Dzisiaj jest czwartek, 27 lutego 2020 r.
Spersonalizuj informacje na portalu: dolnośląskie, łódzkie, opolskie, podkarpackie, wielkopolskie, zachodniopomorskie
Rozmiar tekstu: A+   A-
Menu:
 
Ważne:
 
Wyszukaj w portalu:
 
wybierz region:

Spersonalizuj informacje na portalu
do własnych potrzeb,
wybierz: woj. / powiat:


 
 
Polecamy:
 
Ostatnie pliki video:
 

PĘKŁA GUMA

  • silnik zgasiłaś, ręczny zaciągnęłaś to jeszcze wrzuć jedynkę (jeśli masz automat to ustaw dźwignię w pozycji „P” w skrzyni automatycznej)
  • upewnij się, że auto stoi na równym stabilnym podłożu, w żadnym razie na piachu – będziesz podnosiła auto, więc lewarek musi się o coś zapierać
  • zakładamy, że jesteś sama, tj. bez mężczyzny w aucie inaczej przecież to on teraz szykowałby się do tej operacji, a nie ty. Jeśli jednak jechałaś z dzieckiem, babcią, koleżanką – na czas zmiany koła muszą opuścić auto i znaleźć sobie jakieś bezpieczne miejsce.
  • czas się zabezpieczyć … zakładamy rękawice (i po to m.in. warto je mieć w aucie) – szkoda i dłoni i paznokci … i rozpoczynamy grzebanie w bagażniku celem odnalezienia koła zapasowego, a może być ono w kilku miejscach:
  • pod wykładziną bagażnika – w specjalnej wnęce
  • na wierzchu, bo w wyżej wspomnianej wnęce już masz zbiornik na gaz – jak to jest u mnie
  • w przypadku niektórych aut, na drzwiach bagażnika, ale to chyba jesteś w stanie zauważyć
  • lub pod autem – tego to już sobie nawet ja na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie wyobrazić
  • może się zdarzyć, że znalezione koło jest podejrzanie chude – spokojnie, to tak zwana „dojazdówka”, można na niej dojechać do najbliższego wulkanizatora, ale trzeba jechać dużo wolniej i ostrożniej
  • jeśli się udało i je znalazłaś to wyciągasz jeszcze podnośnik (lewarek) i klucz do zmiany kół – powinny być albo przy kole albo w specjalnej wnęce – u mnie są we wnęce z prawej strony w środku bagażnika
  • teraz przygotuj się do poluzowania śrub – jeśli je widać to znaczy, że możesz mieć opony na stalowych felgach bez ozdobnego kołpaka lub alufelgi bez zaślepek. Gdyby nie było widać śrub, mhm … trzeba się do nich dobrać. Kołpaki zazwyczaj są na zatrzaski – trzeba podważyć śrubokrętem (pilniczek może nie wytrzymać) i ściągnąć, zaślepki do alufelg dokręcane są specjalnym kluczem i … - tylko ty wiesz gdzie go masz, mam nadzieję, że wiesz …
  • masz klucz, masz dojście do śrub – musisz je poluzować o jeden obrót – ŻADNEJ NIE WYKRĘCAĆ. Aaaa, żeby je poluzować trzeba kręcić w przeciwną stronę niż latają wskazówki w zegarku.
  • teraz odsuń rączkę podnośnika od podstawy i ustaw ją pionowo. Kilka razy obróć korbą podnośnika zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, tak aby nieco się uniósł
  • w progu auta i z przodu i z tyłu są otwory do zamontowania podnośnika (mogą być zaślepione tworzywem sztucznym – trzeba będzie wyciągnąć jeśli tak będzie)
  • koło zapasowe połóż za zagłębieniem, tak żeby do połowy wystawało spod auta
  • oprzyj podnośnik o odnalezione wgłębienie (to najbliżej zmienianego koła) i kręć korbą podnośnika (zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara) aż lewarek oprze się o asfalt i próg auta – teraz już wiesz, czemu musi być twarde podłoże – inaczej podnośnik pod ciężarem auta zapadłby się i w życiu by go nie podniósł
  • unosimy auto lekko nad asfalt, tylko tyle żeby można było zdjąć koło (ok. 2-3 cm nad powierzchnię)
  • sprawdź, czy podczas podnoszenia podnośnik stabilnie opiera się o auto i podłoże. Upewnij się, że się nie wyśliźnie – auto wtedy spadnie. Pozostaje ci co prawda niewielkie zabezpieczenie w postaci zapasowego koła, na którym się oprze, ale zdecydowanie zagrozi to twojemu bezpieczeństwu i utrudni całe zadanie.
  • jeśli upewniłaś się, że jesteś bezpieczna odkręć śruby – są poluzowane, więc pójdzie szybko
  • ściągnij koło – może być ciężkie, ale w domu też się często dźwigasz zaskakujące ciężary, więc i teraz z pewnością dasz sobie radę. Pamiętaj tylko, żeby koło trzymać po bokach (w żadnym razie na górze i dole – jak rąbnie o ziemię, dłoń na wymianę), lekko kołysząc wysuwasz i łupss… o ziemię.
  • wysuń spod auta zapasówkę, a w to miejsce wsuń tego „dziurawca”
  • całe koło niestety trzeba unieść i założyć, zakręcić śruby (tym razem … zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara
  • opuść lewarek, a tym samym auto na podłoże
  • dokręć śruby do oporu w kolejności na krzyż – montowanie kołpaka, czy zaślepek możesz sobie darować
  • zapakuj cały majdan do bagażnika, tj. klucze, dziurawe koło, lewarek, kołpak lub zaślepki, pamiętaj też o trójkącie

    Zapewne świetnie sobie poradziłaś z całym przedsięwzięciem. Możesz sobie szczerze pogratulować. Kiedy wsiądziesz do auta, odpocznij chwilkę, zbierz myśli. Nim włączysz się do ruchu sprawdź w lusterkach, czy może akurat nie nadjeżdża potencjalny wybawca. Zaskakujące dla ciebie pojawienie się „księcia na swym stalowym rumaku”, może doprowadzić między wami do nieoczekiwanego „bliskiego spotkania trzeciego stopnia”.

    Weź pod uwagę to, że sporej wiedzy i ogromnych chęci to była twoja pierwsza wymiana koła i mogłaś nie wszytko zrobić idealnie. Ponad to „dojazdówka” nie powinnam być zakładana na przednie koło (to w sytuacji gdy złapałaś gumę z przodu) i dodatkowo nie ma ona takich właściwości jak normalne koło - dlatego zmniejsz odpowiednio prędkość. Dojedź do najbliższego mechanika-wulkanizatora i oddaj swoje autko w ręce fachowców.

    Pamiętaj, aby po powrocie do domu naprawić dziurawe koło. Warto również zaopatrzyć się w zestaw naprawczy, który przy niewielkich uszkodzeniach uchroni nas przez zmianą koła w trasie.

    Mam świadomość, że przy innych warunkach pogodowych cała operacja wygląda mniej atrakcyjnie, bo przecież może nas dopaść i jesienna szaruga, i wiosenne roztopy, i śnieżyca, że oko wykol – wtedy pozostaje czekać na pomoc.

 
Realizacja: computer-expert.pl | Będzie się działo | O nas | Regulamin | Mapa strony | Copyright DrogiNaSzóstkę.pl © 2009