AWARIA !!!
Z reguły świetlnie sobie radzimy w awaryjnych sytuacjach. Znajdujemy oryginalne rozwiązania wyciągające z opresji, zatrzymujemy lecące oczka w rajstopach, ratujemy przypalone obiady, rozklejamy pozlepiane gumą włosy, dłuuuuugo można byłoby wymieniać. Myślę, że każda z nas czułaby się pewniej gdyby w przypadku usterki w aucie przynajmniej w przybliżeniu wiedziała jak sobie z nią poradzić lub jakie podjąć kroki, żeby zadbać o bezpieczeństwo swoje, pasażerów i pozostałych uczestników ruchu do momentu pojawienia się pomocy.
W dzisiejszych czasach, kiedy każda z nas oprócz tych szarych, ma przynajmniej jeszcze jedną dodatkową komórkę … w torebce J kiedy przydarzy nam się coś w/na drodze najnormalniej w świecie dzwonimy po jakiegoś faceta (męża, brata, kochanka, ojca, narzeczonego, wuja, syna, sąsiada, podwładnego, a w niektórych okolicznościach może i szefa), który kierując się stereotypami, przynajmniej z założenia bardziej niż my zna się na budowie i funkcjonowaniu auta. Możemy też o ile znamy numer telefonu, zadzwonić po pomoc drogową i o ile będziemy miały szczęście trafimy na fachowca, który nie wyczyści nam konta.
Przyjmijmy jednak, że wyjechałyśmy w dłuższą trasę, padła nam komórka, a droga którą jechałyśmy aczkolwiek przepiękna i pod wieloma względami atrakcyjna to i tak totalne zadupie. W tym miejscu przepraszam za trywializm, nie mniej jednak pomimo tzw. przepięknych okoliczności przyrody – i to niezależnie od pory roku, okoliczności owych inaczej określić się inaczej nie da.
….piękne jesienne popołudnie gdzieś w Polsce. Czemu nie zimą – nie będziemy sobie utrudniać i tak będzie nie wesoło. Teoretycznie dwupasmowa droga, na której trudno byłoby się wyminąć z innym autem zalotnie nie ocierając się lusterkami. Po obu stronach mieniące się wszystkimi kolorami jesieni drzewa, za nimi pola, w oddali jakieś lasy. Tradycyjnie brak pobocza, liście tańczące z wiatrem w promieniach słońca, na stalowej wstędze szosy, ty i … awaria.
Auto staje i …
spokojnie to nie drastycznie złamany paznokieć, który musi dwa tygodnie odrastać nim będzie można podratować go tipsem, czy oczko w pończoszce przed wyczekiwaną randką:
| Realizacja: computer-expert.pl | | Będzie się działo | O nas | Regulamin | Mapa strony | | Copyright DrogiNaSzóstkę.pl © 2009 |