TRÓJKĄT
Odblaskowy trójkąt musi być wyposażeniem każdego samochodu. Kupując go należy pamiętać o tym do czego jest on nam potrzebny. To nie wymagany przez policję gadżet, ale przedmiot od którego może zależeć nasze bezpieczeństwo. Należy więc zwrócić uwagę na to, czy posiada on homologację. Jeśli tak da nam to pewność, iż posiada on odpowiednią powierzchnię odblaskową.
Kiedy go używamy? – wtedy kiedy chcemy ostrzec innych kierowców o niebezpieczeństwie na drodze, czyli niesprawnym pojeździe – holowanym lub unieruchomionym.
Wiedziałaś, że jeśli jedziesz autem
To teraz wyobraź sobie, że auto odmówiło ci posłuszeństwa poza obszarem zabudowanym. Stoisz na poboczu, ustawiłaś prawidłowo trójkąt w odległości
Kierowca jadący z wyżej wspomnianą prędkością
Co możecie zrobić w dwie sekundy?
Stąd bardzo ważne jest ustawienie trójkąta. Odpowiednia odległość daje innym kierowcom czas na odpowiednią reakcję. Została ona sprecyzowana w kodeksie ruchu drogowego w oparciu o konkretne pomiary. Pomimo to jest wielkością umowną i podczas jego ustawiania a powinniśmy uwzględnić również warunki atmosferyczne, np. przy kiepskiej widoczności warto go postawić jeszcze dalej – może to jedynie zwiększyć nasze bezpieczeństwo.
Gdzie, kiedy i jak używać trójkąta?
|
GDZIE |
KIEDY |
JAK |
|
Obszar zabudowany |
- jeśli stoimy w miejscu gdzie nie można się zatrzymywać |
- włączyć światła awaryjne |
|
Obszar zabudowany |
- jeśli stoimy w miejscu gdzie jest to zabronione lub na poboczu, ale nie jesteśmy widoczni |
- włączyć światła awaryjne - trójkąt stawiamy od 30 do |
|
Autostrady i drogi ekspresowe |
- stajemy na poboczu |
- włączyć światła awaryjne - trójkąt na poboczu w odległości min. |
|
Holowanie |
- na holowanym pojeździe trójkąt umieszczamy po jego lewej stronie. Pod żadnym pozorem nie włączamy świateł awaryjnych ani w pojeździe holującym, ani w holowanym – nie miałybyśmy wówczas możliwości sygnalizowania kierunkowskazami planowanych manewrów, np. zmiany pasa ruchu, czy skręcania. |
|
Jeśli auto nie posiada świateł awaryjnych można zapalić pozycyjne.
Może się zdarzyć, że trójkąt będzie niestabilny należy go wtedy dodatkowo dociążyć, np. kamieniem. Da nam to pewność, iż przy mocniejszym podmuchu wiatru wciąż będzie stał na straży naszego bezpieczeństwa, informując innych kierowców, że za 2-3 sekundy nas zobaczą.
Aby nasze wędrówki, czy to z trójkątem, czy to w poszukiwania kamienia J, a może próby zlokalizowania i usunięcia usterki nie skończyły się dla nas tragicznie warto mieć pod ręką (tj. w kabinie, a nie zakopaną w bagażniku) kamizelkę odblaskową. W Polsce nie jest wymagana, nie mniej jednak może nam uratować życie.
Jeśli nie przemawia do nas argument naszego bezpieczeństwa zostają jeszcze sankcje karne:
Na koniec ciekawostka. Wyjeżdżając na zagraniczne wojaże należy zapoznać się z obowiązującymi w innych krajach przepisami. Nie dotyczy to jedynie kraju docelowego, ale również wszystkich tych, przez które będziemy przejeżdżali. I tak na przykład w Hiszpanii i Chorwacji wymagane jest wożenie dwóch trójkątów ostrzegawczych. Jeden stawiamy tradycyjnie za autem, a drugi przed nim – wymóg ten nie dotyczy dróg jednokierunkowych i dwujezdniowych, np. autostrad.
| Realizacja: computer-expert.pl | | Będzie się działo | O nas | Regulamin | Mapa strony | | Copyright DrogiNaSzóstkę.pl © 2009 |