Dzisiaj jest piątek, 18 maja 2012 r. |
Na stronie Instytutu Badania Rynku Motoryzacyjnego SAMAR dziennikarze postawili interesujące pytanie: Czy utrata prawa jazdy jest zgodna z prawem? Zagadnienie dotyczy zapisu w dziale V. Kontrola ruchu drogowego rozdziale 1. Uprawnienia Policji i innych organów w art. 130 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który brzmi: 2. Punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 1 roku od dnia naruszenia, chyba że przed upływem tego okresu kierowca dopuścił się naruszeń, za które na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty lub w przypadku kierowców, o których mowa w art. 140 ust. 1 pkt 3 - 20 punktów. Przypomnijmy, iż artykuł w całości został uchylony z dniem 1 stycznia 2013 r. (akt zmieniający - ustawa o kierujących pojazdami). Przedmiotowy artykuł brzmi:
“Art. 130 (...) 2. Punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 1 roku od dnia naruszenia, chyba że przed upływem tego okresu kierowca dopuścił się naruszeń, za które na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty lub w przypadku kierowców, o których mowa w art. 140 ust. 1 pkt 3 - 20 punktów.” Czyli wówczas prawo jazdy jest kierowcy zabierane, a policja informuje o tym fakcie stosowny wydział komunikacji. Kierowca odbywa kurs psychotechniczny i zdaje egzamin zarówno w części teoretycznej jak i praktycznej. I tu wątpliwość - dlaczego egzamin dotyczy wszystkich kategorii? Przykładowo w sytuacji, gdy prawo jazdy utraciła osoba mająca prawo jazdy A, B, B+E i C. Dziennikarze SAMARU komentują: pozytywne zaliczenie egzaminu na kategorię B nie jest równoznaczne z odzyskaniem wszystkich kategorii. Jest to więc nie lada problem zarówno finansowy (koszty egzaminów), jak również czasowy i psychologiczny. Patrząc na obowiązujące przepisy, nie trzeba być prawnikiem, aby dostrzec ułomność tej sytuacji. W Konstytucji RP w Art. 32 zapisano bowiem: “Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. Artykuł ten kłóci się z opisaną sytuacją, gdyż za to samo przewinienie jeden musi poświęcić więcej czasu i pieniędzy na odzyskanie nabytych wcześniej praw (gdy ma więcej kategorii), a drugi za to samo przewinienie jest mniej obciążany karą (gdy ma tylko B).
Link do źródła:
| Realizacja: computer-expert.pl | | Będzie się działo | O nas | Regulamin | Mapa strony | | Copyright DrogiNaSzóstkę.pl © 2009 |